Skip to content Skip to footer

Dlaczego moje dziecko mnie nie słyszy? problemy z migdałkami i słuchem u 8-latka

Jestem mamą ośmioletniego Pawła. Zaczęło się niewinnie: wołam go z kuchni – cisza. W klasie mówi głośniej niż rówieśnicy, w domu prosi, żebym „powtórzyła jeszcze raz”. Nauczycielka wspomina o rozkojarzeniu. Wieczorami Paweł chrapie, śpi z otwartymi ustami, rano bywa marudny. Myślałam: „to pewnie gorszy okres”.

Okazało się, że to przerośnięty migdałek gardłowy i nawracające „zaleganie” płynu w uszach, które tłumi dźwięki jak watka w kanale słuchowym.

Wizyta u laryngologa dziecięcego była przełomem. Lekarka obejrzała nos i gardło, sprawdziła drożność nosa i skierowała nas na badania słuchu – audiometrię i tympanometrię. Wynik potwierdził: przewodzeniowy niedosłuch z powodu płynu w uchu środkowym, a winowajcą jest przerośnięty migdałek. Dostałam jasny plan: krótkie, bezpieczne leczenie chirurgiczne (usunięcie/przycięcie migdałka, czasem drenaż uszu), by Paweł znowu mógł normalnie słyszeć i dobrze spać.

Ścieżka pomocy:

Konsultacja laryngologiczna dziecięca → Audiometria (± tympanometria) → Operacja migdałków / drenaż uszu

Jeśli widzisz u swojego dziecka podobne objawy, nie czekaj. Jedna konsultacja potrafi zmienić codzienność całej rodziny.