Aktualności

Gabinet neurologii dziecięcej

Uprzejmie informujemy, iż z dniem 15 maja br. otwieramy gabinet neurologii dziecięcej.
W gabinecie przyjmować będzie:
lek. med. Elżbieta Piasecka-Frąc
- specjalista neurologii dziecięcej.

 

Gabinet hematologii dziecięcej

Uprzejmie informujemy, iż z dniem 3 kwietnia br. otwieramy gabinet hematologii dziecięcej.
W gabinecie przyjmować będzie:
dr n. med. Mariola Woszczyk
- specjalista pediatrii
- specjalista onkologii i hematologii dziecięcej.

 

Oferta pracy dla pielęgniarek

NZOZ Lecznica Dzieci i Dorosłych Szpital im. I. Mościckiego w Chorzowie poszukuje osób na stanowisko pielęgniarki anestezjologicznej lub operacyjnej – umowa o pracę lub inna.
Ofertę zawierającą list motywacyjny, CV ze zdjęciem, zgodą na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych Dz.U. 1997r. ust. 133 poz. 883, prosimy kierować na nasz adres.
Zastrzegamy sobie prawo odpowiedzi na wybrane oferty.

 

Anna Cyganek Szpital im. Ignacego Mościckiego
Lecznica Dzieci i Dorosłych
Powstańców 27, 41-500 Chorzów
t: 730996302
e: info@lecznicadd.pl
w: lecznicadd.pl
Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

01.02.2016

Choroba Meniere’a

Doctor ENT checking ear with otoscope to woman patient

Choroba Ménière’a nazywana również wodniakiem endolimfatycznym, jest schorzeniem charakteryzującym się nawracającymi epizodami szumu w uszach, z upośledzeniem słuchu o różnym nasileniu i układowymi zawrotami głowy z towarzyszącymi wymiotami, uczuciem pełności w uchu, nadwrażliwością na hałas oraz uczuciem niepokoju.

Rozpoczyna się w różnym wieku, ale najczęściej jej początek przypada na wiek 30-50 lat. W równym stopniu dotyczy kobiet i mężczyzn. Choroba Meniere’a rozpoczyna się w jednym uchu, ale z czasem rozwija się również w drugim.
Ucho wewnętrzne (część odpowiedzialna za słyszenie i za równowagę) jest wypełnione płynami. Jednym z tych płynów jest endolimfa. Przyczyną zaburzeń w chorobie Meniere’a jest nadmierne ciśnienie endolimfy. Jest wiele teorii, które tłumaczą przyczynę takiego stanu, począwszy od nieprawidłowej (zbyt dużej) produkcji endolimfy, a skończywszy na zaburzonym jej odpływie. W chwili, gdy rośnie ciśnienie płynu w uchu wewnętrznym, pacjent odczuwa objawy choroby.

Choroba Meniere’a manifestuje się nagłymi, zwykle zupełnie niespodziewanymi dla chorego, atakami. W trakcie napadu nie pojawia się ból głowy lecz występują:
• nudności
• wymioty
• oczopląs pochodzenia obwodowego
• zawroty głowy
• objawy wegetatywne
• zblednięcie skóry
• zlewne poty
• szum w uchu
• uczucie rozpierania w uchu

Chory nie traci przytomności, ale kontakt z nim może być bardzo utrudniony. Po każdym kolejnym napadzie pogarsza się słuch odbiorczy. Przytomność jest zawsze zachowana i nie występuje ból głowy, napady występują z różną częstotliwością. Niekiedy może wystąpić tzw. status meniericus, w którym napady trwają nieprzerwanie lub z niewielkimi przerwami przez kilka godzin, a nawet dni.
Chorobę Meniere’a diagnozuje się po szczegółowym badaniu pacjenta, drogą eliminacji innych schorzeń oraz na podstawie szczegółowego wywiadu z pacjentem. Wykonuje się następujące badania:
• badania narządu słuchu (audiometria tonalna, audiometria słowna, audiometria impedencyjna, audiometria odpowiedzi wywołanych z pnia mózgu, próby nadprogowe)
• badania układu równowagi (kliniczne badanie otoneurologiczne, videonystagmografia, badanie dynamicznej ostrości widzenia, badanie miogennych przedsionkowych potencjałów wywołanych, komputerowa posturografia dynamiczna)
• badania obrazowe (tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny)
• badania konsultacyjne (neurologiczne, okulistyczne)
Leczenie zachowawcze w chorobie Meniere’a polega na stosowaniu leków przeciwhistaminowych, poprawiających krążenie krwi w uchu wewnętrznym oraz mózgu, przeciw zawrotom głowy, naczyniowych, oraz blokerów kanału wapniowego.

Leczenie dobębenkowe (transtympanalne) polega na wstrzyknięciu kortykosterydów lub gentamycyny bezpośrednio do jamy bębenkowej, stąd drogą dyfuzji przenikają one do wnętrza błędnika. Wstrzyknięcie wykonuje się bardzo cienką igłą w znieczuleniu miejscowym.
• kortykosterydy stosuje się we wczesnych stadiach choroby, w okresie jej zaostrzenia, dla wyciszenia objawów, poprawy słuchu, zmniejszenia nasilenia szumu usznego i uczucia pełności; to metoda bezpieczna dla słuchu, ale jej skuteczność nie przekracza 50 procent, z uwagi na praktycznie brak powikłań, można ją stosować na każdym etapie choroby, także po przeprowadzonym leczeniu operacyjnym
• gentamycynę stosuje się w przypadkach zaostrzenia choroby u pacjentów, u których choroba spowodowała już głęboki niedosłuch; zadaniem gentamycyny jest zniszczenie błędnika; metoda ta skutecznie zapobiega atakom zawrotów, ale niesie ze sobą aż 30 procentowe ryzyko dalszego pogorszenia słuchu; poza tym część chorych skarży się na długo utrzymujące się zaburzenia równowagi.
Leczenie operacyjne jest w przypadku choroby Meniere’a najbardziej skutecznym sposobem na zlikwidowanie ataków zawrotów głowy. Należy jednak pamiętać, że cały czas jest to jedynie leczenie objawowe, likwidujące zawroty, a choroba toczy się w błędniku dalej.
Najskuteczniejszą metoda operacyjną jest operacja przecięcia nerwu przedsionkowego tak, by uniemożliwić przekazywanie informacji o zawrotach głowy z błędnika do mózgu. To jedyny zabieg operacyjny, który przy 100 procentowej skuteczności likwidowania ataków zawrotów głowy, pozwala na zachowanie słuchu.

Choroba Meniere’a, mimo że nie jest śmiertelna, to może wywołać spustoszenie w życiu chorego. Nieprzewidywalny charakter choroby Meniere’a, niespodziewane silne ataki wirowych zawrotów głowy z nudnościami i wymiotami, których w żaden sposób nie można powstrzymać, powodują znaczne ograniczenia w życiu chorego. Strach przed atakami potrafi całkowicie sparaliżować chorego. Co więcej, naturalny przebieg choroby obejmuje okresy zaostrzeń z częstymi atakami zawrotów i szybko postępującym niedosłuchem i okresy naturalnych remisji, które mogą utrzymywać się przez lata.

 

 

 

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

25.08.2014

Cisza, że aż w uszach dzwoni – czym są szumy uszne ?

unhappy man covering ears
Piski, dzwonki, pukanie, dudnienie, gwizdy słyszane w uchu to tak zwane szumy uszne. Szumy nie są wywoływane przez żadne dźwięki, słyszy je tylko osoba u której one występują i nikt z zewnątrz nie jest wstanie ich usłyszeć. Mogą występować w obu uszach, pojedynczo lub nawet mogą być odczuwane w głowie. Najczęściej nasilają się w sytuacjach stresowych, przy zmianie pozycji ciała, kiedy człowiek jest przemęczony oraz podczas długotrwałego przebywania w hałasie.
Często szumy uszne, które występują okresowo nie przeszkadzają nam, natomiast w sytuacji kiedy się nasilają mogą powodować niepokój oraz strach.
Szumy uszne sprawiają, że człowiek nie potrafi odpocząć, zrelaksować się, zasnąć, a co za tym idzie nie potrafi skupić się na pracy. Natrętny szum uszny, słyszany ciągle w głowie doprowadza niektóre osoby do takiego napięcia nerwowego, że nie mogą one normalnie funkcjonować.
Szumy uszne powstają wewnątrz drogi słuchowej i są wynikiem nieprawidłowej aktywności nerwowej we włóknach nerwu słuchowego. Najczęściej w wyniku zmian w uchu wewnętrznym. Uważa się, że w wielu przypadkach źródłem szumu usznego jest nieodwracalne uszkodzenie komórek słuchowych zewnętrznych w ślimaku. W znacznym uproszczeniu można powiedzieć, że dochodzi wówczas do zmienionej aktywności w obrębie drogi słuchowej. Szum uszny może być też skutkiem nienormalnej aktywności nerwowej w drodze słuchowej, która może być też wywołana nawet bardzo drobnymi zmianami w uchu wewnętrznym.
Uszkodzenie komórek słuchowych może być tak niewielkie, że nie daje jeszcze widocznych objawów niedosłuchu, natomiast wywołuje już zmienioną aktywność nerwową. W centralnym układzie nerwowym istnieją szczególnie czułe mechanizmy wykrywające wszystkie nowe sygnały, a szczególnie takie, które mogą informować o niebezpieczeństwie, zagrożeniu zdrowia czy życia, lub wiążą się z emocjami. Takie informacje zawsze dotrą do naszej świadomości. Szum uszny całkowicie spełnia te warunki. Jest sygnałem nowym, stanowi być może ostrzeżenie o zagrożeniu zdrowia i budzi bardzo nieprzyjemne emocje.
Przyczyny szumów usznych:
–  uraz akustyczny – ekspozycja na zbyt silny bodziec akustyczny, na przykład słuchanie głośnej muzyki, praca w nadmiernym hałasie;
–  uraz czaszki, stan po operacji ucha środkowego;
–  infekcja górnych dróg oddechowych
–  choroba Ménière’a
–  uszkodzenie komórek rzęskowych, które są częścią ślimaka;
–  zaleganie woskowiny w uchu;
–  uszkodzenia w stawie żuchwowym, a także w obrębie mięśni żwaczy;
–  nadmierny stres;
–  niektóre leki, na przykład kwas acetylosalicylowy, indometacyna, erytromycyna, aminoglikozydy, chinina, chlorochinina, chinidyna, diuretyki pętlowe;
–  konflikt naczyniowo-nerwowy nerwu VIII;
–  uraz nerwu VIII;
–  nadciśnienie tętnicze;
–  drgania sztywnych tętnic;
–  przewodzenie szmerów od serca oraz od tętniaka;
–  stwardnienie rozsiane.
Metoda leczenia zależy od przyczyny i miejsca powstawania szumu. Szumy uszne mogą bowiem powstawać na każdym poziomie drogi słuchowej, począwszy od przewodu słuchowego zewnętrznego, a na korze słuchowej kończąc.
Inaczej leczy się szumy spowodowane nieżytem trąbki słuchowej, inaczej te, które występują w przebiegu otosklerozy, jeszcze inaczej wywołane wieloletnią pracą w hałasie. Szumy uszne nigdy nie powstają bez przyczyny. Same w sobie nie są chorobą, ale mogą być jej objawem. Zawsze natomiast są sygnałem, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno.
Podstawowe metody leczenia:
–  Tzw. TRT (Tinnitus retraining therapy) –to obecnie najbardziej skuteczna metoda terapii, stosowana w wyspecjalizowanych ośrodkach, polegająca na stosowaniu specjalnego nagrania z tzw. szumem szerokopasmowym, którego słuchanie daje w konsekwencji subiektywne ściszenie własnego szumu;
–  stosowanie aparatów słuchowych;
–  leki usprawniające krążenie naczyniowe w błędniku i naczyniach mózgowych;
–  leki przeciwdepresyjne oraz uspokajające, które są skuteczne wtedy, gdy szum uszny jest objawem złego samopoczucia lub depresji;
–  stymulacja laserem, mająca na celu zainicjowanie samodzielnej naprawy defektu komórek słuchowych przez organizm.
Zapobieganie występowaniu szumów usznych:
–  ochrona uszu przed nadmiernym hałasem poprzez używanie ochraniaczy na uszy w miejscach pracy wystawionych na nadmierny hałas;
–  unikanie leków powodujących uszkodzenie słuchu;
–  zapanowanie nad bezsennością, zmęczeniem, wyczerpaniem, depresją;
–  ograniczanie słuchania głośnej muzyki, głównie przez słuchawki douszne.

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

11.08.2014

Adenoidektomia

adenotomia

Adenoidektomia to dla wielu rodziców przerażające słowo, którego znaczenia nie znają. Wiele razy wśród rodziców słyszy się szepty – co to znaczy, co będą robi mojemu dziecku.
Adenoidektomia z języka starożytno – greckiego oznacza [gr. adḗn ‘gruczoł’, tomē ‘cięcie’], med. chirurgiczne usunięcie chorobowo zmienionego migdałka gardłowego (adenoidu).. Choć sama nazwa przyprawia rodziców o zawrót głowy to nie taki diabeł straszny jak go malują.
Migdałek gardłowy jest częścią pierścienia Waldeyera , zwanego również pierścieniem chłonnym gardła i jest to nagromadzenie tkanki chłonnej w gardle. Tkanka ma znaczenie ochronne przed bakteriami i innymi czynnikami chorobotwórczymi. Pojecie pierścienia wprowadził do anatomii niemiecki patolog Heinrich Wilhelm Gottfried von Waldeyer-Hartz w 1884 roku.
Trzeci migdał znajduje się na tylnej ścianie gardła nad migdałkami gardłowymi i podniebieniem miękkim. Można sobie wyobrazić, że patrząc na twarz leży on „za nosem”. Wygląda jak nieduża grudka uformowana z tkanki limfatycznej.
Czasem migdałek gardłowy nie spełnia swojej funkcji i wręcz odwrotnie, jest atakowany przez bakterie lub wirusy. W tkance limfatycznej migdałków zaczynają się fizjologiczne procesy związane ze zwalczaniem infekcji. W następstwie tych reakcji dochodzi do obrzęku i przerostu tkanki migdałka. W normalnych warunkach po wyzdrowieniu objętość migdałka zmniejsza się samoistnie, jednak gdy infekcje są częste lub dziecko jest alergikiem, do drażnienia tkanki limfatycznej dochodzi często lub wręcz bez przerwy. W takich warunkach migdał nie wraca do wyjściowych rozmiarów. Zdarza się wtedy że adenoid przerasta, co może spowodować całkowity lub częściowy brak drożności trąbki słuchowej, która jest kanałem łączącym gardło z jamą bębenkową. Niedrożność trąbek słuchowych powoduje brak możliwości wyrównania ciśnienia w gardle i uchu w trakcie zmian ciśnienia (przełykanie, gwałtowne zmiany ciśnienia atmosferycznego), a w następstwie doprowadza do wysiękowego zapalenia ucha.
Przerośnięty trzeci migdał powoduje:
– chrapanie
– zaburzenia snu ( bezdechy, zmęczenie, osłabiona koncentracja, kłopoty z pamięcią, częste wybudzanie w nocy)
– częste choroby uszu
– niedrożność nosa
Zabieg adenoidektomi jest zabiegiem krótki, trwającym do 40 minut. Dzieci po zabiegach piją chłodne płyny, bardzo rzadko odczuwają ból. Często jest tak, że mały pacjent może wyjść do domu w tym samym dniu lub następnego dnia rano.
Lekarze są zdania, że nie powinno się usuwać migdałka gardłowego u bardzo małych dzieci czyli do ok 2-roku życia, niemniej jednak gdy trudności z oddychaniem i bezdechy uniemożliwiają normalne funkcjonowanie oraz jest duże ryzyko powikłań ze strony uszu, zabieg należy przeprowadzić nawet u malucha.
Nie można zagwarantować, że wycięte migdałki nie przerosną z powrotem, zwłaszcza u małych dzieci zapadających na częste infekcje i będących alergikami.

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

14.07.2014

Ważny komunikat

Szanowni Państwo,
Szanowni Pacjenci,

W trosce o poprawę komunikacji pomiędzy Szpitalem im. Ignacego Mościckiego i pacjentami przeprowadzamy modernizację sieci teleinformatycznej.
Z uwagi na trwające prace mogą wystąpić przejściowe problemy z połączeniem telefonicznym.W przypadku utrudnionej łączności prosimy o kontakt mailowy: info@lecznicadd.pl
Za niedogodności przepraszamy.

Zarząd Szpitala im. I. Mościckiego w Chorzowie

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

04.07.2014

Hipsomia

hipsomia

Hiposmia jest chorobą, która powoduje osłabienie i pogorszenie zmysłu węchu. Zaburzenia te najczęściej można leczyć, jeśli znamy ich powód. Schorzenie to przejawia się zmniejszoną zdolnością do wyczuwania zapachów. Chory ma problemy z odczuwaniem i rozpoznawaniem zapachów, które nie są na tyle intensywne, aby jasno określić co wącha. Zaburzenia powonienia pogorszają jakość życia jak również utrudniają je.

Zapachy możemy odczuwać poprzez komórki węchowe, które znajdują się w nabłonku węchowym pokrytym warstwą śluzu. Nabłonek ten zlokalizowany jest w górnej części jamy nosowej. W powietrzu, które wdychamy, znajduje się mnóstwo substancji chemicznych. W momencie, kiedy trafiają do naszego nosa, wchodzą w reakcje z komórkami węchowymi. Uruchamia się w ten sposób proces rozpoznawania i odróżniania zapachów.  Następnie informacje docierają do mózgowia oraz do kory, która odpowiada za świadomą percepcję zapachu i układu limbicznego, wpływającego na nasze zachowania czy reakcje węchowe.

Zdrowy człowiek jest w stanie odróżnić nawet 100 tysięcy różnych, sztucznych i naturalnych zapachów. Sprawny węch ma wiele istotnych funkcji: ostrzega o substancjach niebezpiecznych, pozwala wybrać pożywienie i określić jego smak, ma także ogromny wpływ na samopoczucie. Zaburzenia węchu same w sobie nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla naszego życia, mogą mieć jednak bardzo niekorzystny wpływ na nie. Wpływają na zanik apetytu, spadek libido, pojawienie się uczucia lęku i niepokoju, stanów depresyjnych.

Najczęstszą przyczyną osłabienia węchu jest alergia, która obecnie występuję u większości ludzi. Alergeny, które mogą zaburzyć powonienie to pyłki, sierść zwierząt, substancje w powietrzu jak również składniki kosmetyków. Są to nieliczne alergeny, które mają wpływ na powonienie. Najbardziej na problemy węchowe narażone są osoby uczulone na pyłki, trawy i kwitnące rośliny.Alergia może doskwierać im niemalże cały rok. Jedynie zimą mogą odpocząć, jednak ich organizm podatny na choroby, łatwo może złapać przeziębienie, co wiąże się z katarem i nieżytem nosa, który jest  powodem złego, słabego wyczuwania zapachów.

Kolejnym częstym powodem hiposmi mogą być polipy nosa, które są wynikiem zmian zapalnych nosa lub błon śluzowych nosa.Najczęściej wywodzą się ze środkowego przewodu nosowego, zatok szczękowych lub sitowych. Sposób powstawania polipa:

– obrzęk błony śluzowej

– rozrost tkanki śluzowej

– gromadzenie płynu

– formowanie szypuły

U chorego w tym czasie występują zaburzenia węchu, drożności nosa, bóle głowy jak również zmiana głosu.

Zaburzenia węchu i jego osłabienie może także wynikać z zapaleń wirusowych lub urazów głowy. Jak większość zaburzeń zmysłów, hiposmia może być efektem procesu starzenia się. Jej objawy mogą sygnalizować także chorobę Parkinsona.

Jak rozpoznać  hiposmie ?

Pierwszym z objawów jest słabsze powonienie, potrafimy wyczuć tylko te naprawdę ostre zapachy, które wydają się być nijakie i słabe. Pojawiają się problemy z rozpoznaniem aromatów  i określeniem ich źródeł. Występuje katar oraz niedrożność nosa na którą nie pomogą leki polecane przez farmaceutów . Po posiłki sięgamy niechętnie, stajemy się apatyczni.  Taka sytuacja dłużej trwająca może prowadzić nawet do depresji. Kolejnym objawem są uciążliwe bóle głowy w okolicy zatok.  Dolegliwości nie ustępują jak w przypadku zwykłego przeziębienia.

Wszystkie te oznaki występujące długotrwale wskazują na konieczność wizyty u lekarza rodzinnego, który przeprowadzi wywiad, wykona badania ogólne a następnie skieruje nas na dalszą diagnostykę.

Zaburzenia wyczuwania zapachów mogą być także oznaką starości. W pewnym wieku nasze zmysły przestają prawidłowo funkcjonować. Problemów z powonieniem nie można jednak bagatelizować. Mogą być one objawem choroby Parkinsona o której już wcześniej wspominano.

Jak leczyć hiposmie ?

Dzięki analizie wyników możliwe będzie dopasowanie adekwatnego sposobu leczenia. W przypadku hipsomii wynikającej z alergii przeprowadzone zostaną testy alergiczne, mające na celu określenie, co uczula pacjenta. Wówczas lekarz dopasuje odpowiednie leki umożliwiające normalną egzystencję w czasie zwiększonego ryzyka pojawienia się zaburzeń węchowych. Jeżeli badania pokażą obecność polipa nosowego leczenie będzie bardziej inwazyjne.  Przy diagnozowaniu tego rodzaju nieprawidłowości wyczuwania zapachów, przeprowadza się rynoskopię, czyli badanie jam nosowych wzrokiem przez laryngologa.

Ponadto wykonuje się zdjęcie RTG zatok. Ważne jest dokładne zbadanie pacjenta w celu rozróżnienia zmian z nowotworami. Po ustaleniu diagnozy pacjent kierowany jest na zabieg chirurgiczny, mający na celu usunięcie polipa. By uniknąć nawrotów polipów, przez jakiś czas po zabiegu stosuje się sterydy. W przypadku stwierdzenia przez lekarza występowania polipów alergicznych nie przeprowadza się operacji. Zalecane jest typowe leczenie przeciwalergiczne.

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

30.06.2014

Otyłość – choroba cywilizacyjna naszych dzieci

young boy eating chessburger

Jednym z częściej występujących problemów zdrowotnych wieku dziecięcego jest nadwaga i otyłość. Badania przeprowadzone przez WHO dotyczące otyłości u dzieci dowodzą, iż dotkniętych jest nią nawet 16% dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Określa się także, że w ciągu ostatnich 20 lat liczba dzieci z nadwagą wzrosła trzykrotnie.Co gorsza, nadwaga rzadko kiedy niepokoi rodziców, którzy twierdzą, że dziecko z niej wyrośnie. Nie jest to jednak takie oczywiste.  Nadal w niektórych środowiskach istnieje też przekonanie, że niemowlę powinno być „tłuściutkie”, co ma być oznaką jego zdrowia. Polskie dzieci jedzą więc coraz więcej niepełnowartościowych pokarmów, dlatego też większość z nich cierpi z powodu niedoboru witamin oraz innych składników odżywczych.

Otyłość stanowi zaburzenie stanu odżywienia, będące wynikiem dostarczania większej ilości energii zawartej w pożywieniu, niż wynosi jej zużycie. Objawia się ona występowaniem nadmiernej ilość tkanki tłuszczowej prowadzącej do przyrostu masy ciała ponad normę.

Spośród głównych przyczyn nadwagi i otyłości u dzieci na pierwszy plan wysuwa się utrwalony nieprawidłowy sposób żywienia preferowany przez pozostałych członków rodziny, przekarmianie, spożywanie posiłków o nieregularnych porach i podjadanie między nimi. Należy więc pamiętać, że dzieci są bacznymi obserwatorami, którzy widząc rodzeństwo i rodziców żywiących się jedzeniem typu „fast food” będą chciały jeść to samo, a z własnej woli nie sięgną po owoce i warzywa. W polskiej rodzinie zanika też zwyczaj jedzenia domowych obiadów, zamiast których podaje się dzieciom do jedzenia pizzę, kebab, frytki, czy inne gotowe dania.

Wiele dzieci wychodzi też do szkoły nie jedząc pełnowartościowego śniadania, a kanapki i owoce na drugie śniadanie także nie są już obowiązującym zwyczajem. Zamiast nich dzieci kupują w szkolnych sklepikach słodycze, drożdżówki czy słodkie gazowane napoje. Za otyłość u dzieci odpowiada też w dużym stopniu brak jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia dzieci spędzają średnio 3 godziny dziennie przed komputerem, czy telewizorem, a polskie 11-latki w porównaniu ze swoimi rówieśnikami z innych krajów spędzają w taki właśnie sposób najwięcej czasu.

Nieleczona nadwaga i otyłość u dzieci prowadzą do groźnych powikłań:

  • zwiększone ryzyko wystąpienia otyłości w wieku dorosłym
  • ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II,
  • ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego: nadciśnienia tętniczego, miażdżycy,
  • problemy ze snem,
  • koślawienia kolan i stóp, bólów kręgosłupa i stawów,
  • ryzyko otłuszczenia narządów wewnętrznych
  • zbyt szybkie dojrzewanie i wzrastanie u nastolatków, a u dziewczynek nieregularność miesiączkowania i w konsekwencji zaburzenia uwapnienia kości
  • problemy psychospołeczne – zaburzenia w sferze emocjonalnej (u około 10% dzieci i młodzieży występuje depresja, spowodowana zaniżoną samooceną i brakiem poczucia własnej wartości)

 

Co sam możesz zrobić dla swojego dziecka?

  • posiłki podawaj regularnie,
  • wyeliminuj nawyk podjadania między posiłkami, (ewentualnie owoc lub garść orzechów),
  • zrezygnuj z dań typu „fast food”,
  • zapewnij dziecku codzienną porcję aktywności fizycznej ruchu (spacery, gra w piłkę),
  • wyeliminuj wysokokaloryczne potrawy, zastąp je produktami niskokalorycznymi (warzywa oraz niskokaloryczne owoce, np. jabłka, porzeczki, jeżyny,
  • wprowadź do diety produkty pełnoziarniste bogate w błonnik
  • przygotuj dziecku do szkoły smaczne i zdrowe drugie śniadanie (nie dawaj pieniędzy, które dziecko może wydać na słodycze)
  • nie  nagradzaj dziecka słodyczami.

Pamiętaj!!! Otyłe dziecko to prawdopodobnie otyły dorosły, a otyłe dziecko to chore dziecko i często chory dorosły.

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

16.06.2014

Dzień Dziecka – najważniejszy dzień w roku naszych pacjentów

dzień dziecka

 

 

 

 

 

 

 

Wita Was słoneczny ranek,
tyle dzisiaj niespodzianek,
tyle przygód czeka nas.
Pierwszy czerwca ! Wstawać czas !
Dzisiaj święto wszystkich dzieci –
to szczególny dla nas dzień.
Jasne złote słonko świeci,
spoza chmur uśmiecha się.
Dzisiaj święto wszystkich dzieci
Niech nam pięknie słońce świeci
Wszyscy śmieją się od rana
Każda buzia roześmiana
Czar zabawy dziś panuje
Każde serce się raduje.
Oj! Jak ptaszki dziś śpiewają
Tak życzenia Wam składają…

Dyrekcja oraz wszyscy pracownicy

Lecznicy Dzieci i Dorosłych

w Chorzowie

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

01.06.2014

Lunatykowanie

lunatykowanie

Potocznie nazywane lunatykowanie, inaczej somnambulizm występuje u ok. 15 do nawet 50 % dzieci w wieku 4- 12 lat, częściej u chłopców niż dziewczynek.  Pomimo tego, że dla rodziców jest to przerażająca sytuacja, to w niewielu przypadkach lunatykowanie jest traktowane jako choroba. Ważnym zadaniem rodzica jest w tym czasie zapewnić dziecku bezpieczeństwo.

Somnambulizm  to nieświadome wstawanie z łóżka i spacerowanie we śnie spowodowane niedojrzałością młodego układu nerwowego, który ma prawo do popełniania błędów. Dlatego z czasem dolegliwość ta przechodzi w spokojny sen dziecka.

Lunatykujące dziecko wstaje z łóżka i wykonuje czynności, które mogłyby świadczyć o tym, że nie śpi, a w gruncie rzeczy śpi. Wędrując, ma otwarte oczy, automatycznie omija nawet najmniejsze przeszkody, czasem je, niekiedy zaczyna się bawić, ogląda książki. Zmierza do źródła światła – do salonu, sypialni, ale może też próbować wyjść z domu. Pytany, udziela odpowiedzi, choć może mówić wolniej i niekoniecznie składnie (co ciekawe, niektórzy mali lunatycy używają niecenzuralnych słów, nawet jeśli nie zdarza im się to na co dzień). Po jakimś czasie znów zasypia, ale niekoniecznie w swoim łóżku, rano można go znaleźć w fotelu lub wciśniętego w kąt pokoju. Dla lunatyka charakterystyczne jest też to, że następnego dnia nie pamięta swoich nocnych przygód.

 Zaburzeń tych nie leczy się u dzieci, chyba że są one wyjątkowo uciążliwe i utrudniają życie dziecku, np. powoduje chroniczne zmęczenie w ciągu dnia. Wówczas stosuje się technikę wybudzania dziecka, a w cięższych wypadkach podaje się leki. Sami rodzice jednak mogą wiele zdziałać, by uchronić dziecko przed nocnymi pobudkami lub ewentualnymi skutkami nocnych wycieczek:

  • Przed snem zadbaj o lekką, ale i pożywną kolację. Ciężkostrawne dania mogą nasilać dolegliwości.
  • Dopilnuj, by dziecko było zrelaksowane przed snem.
  • Kładź dziecko zawsze o tej samej porze do łóżka.
  • Każ dziecku załatwić się przed pójściem do łóżka. Nie podawaj mu owoców i napojów przed snem.
  • Nie podawaj dziecku napojów zawierających kofeinę (coli, kawy, napojów energetyzujących);
  • Zadbaj o spokój w czasie snu dziecka.
  • Zrezygnujcie z piętrowego łóżka!
  • Usuń ostre i niebezpieczne przedmioty  z otoczenia dziecka.
  • Uniemożliw zbliżanie się dziecka do schodów, balkonu, okien.
  • Dopilnuj, by okna i drzwi były zawsze zamknięte, najlepiej na klucz.

Lunatykowanie u dorosłych jest sprawą bardziej złożoną, przypuszcza się, że w momencie, kiedy występuje utrudnione oddychanie w czasie snu dochodzi do wzrostu zakwaszenia krwi na co reagują neurony układu serotoninergicznego w mózgu. Neurony te biorą jednocześnie udział w regulowaniu procesów zapadania w sen i wybudzania z niego. Aktywowane neurony serotoninergiczne mogą “próbować” wybudzić  osobę ze snu, jednakże ich aktywacja jest zbyt słaba, by nastąpiło pełne wybudzenie. Stąd też dochodzi do obserwowanych w somnambulizmie zachowań ruchowych bez jednoczesnego pełnego wybudzenia.

Objawy, które są takie same jak u dzieci, pojawiają się ok. 30-40 minut od zaśnięcia, w szczytowym momencie snu wolnofalowego (NREM). Charakterystyczną cechą u somnambulików są hiperaktywne fale delta, a to oznacza sen jest nadmiernie, wręcz patologicznie głęboki.

Osoby, u których występuje somnambulizm, często cierpią także na zaburzenia oddychania w czasie snu (np. przerost migdałków, zespół bezdechu śródsennego). W badanej grupie u wszystkich osób, u których wyleczono zaburzenia oddychania, ustąpiły również epizody somnambulizmu.

Wśród najpopularniejszych czynników środowiskowych  powodujących lunatykowanie spotyka się:

  • brak snu,
  • stres,
  • niedobór magnezu i zatrucie alkoholem (może wywołać chodzenie we śnie),
  • leki (środki uspokajające i nasenne, neuroleptyki – stosowane w leczeniu psychozy, uspokajające, przeciwhistaminowe – stosowane w leczeniu objaw alergii), które mogą powodować lunatykowanie.

 Czynniki fizjologiczne, które mogą przyczynić się do lunatykowania, to:

  •  ciąża i menstruacja,
  •   zaburzenia rytmu serca (zaburzenia rytmu serca),
  •   gorączka,
  •  refluks żołądkowo-przełykowy (kwaśne odbijanie),
  •   astma nocna,
  •   nocne napady padaczkowe (drgawki),
  •   obturacyjny bezdech senny,
  •   zaburzenia psychiczne (zaburzenia stresu pourazowego, ataki paniki).

Jest kilka metod leczenia schorzenia, jedna z nich to wspomniana już próba leczenia zaburzeń oddychania, które mogą być przyczyną lunatykowania. Inne rozwiązanie to farmakologiczne lub psychoterapeutyczne spłycanie snu, dzięki czemu chory nie zapada w chorobliwą, zbyt głęboką fazę snu. Innym sposobem jest stosowanie technik relaksacyjnych lub środków antydepresyjnych, wpływających kojąco na psychikę lunatyka. 

Istotną sprawą dla somnambulika jest  prowadzenie zdrowego trybu życia, mającego na celu wyeliminowania czynników stresogennych. Mitem jest, że nie można wybudzać lunatyka – wyrwany z transu będzie jedynie zdezorientowany.

Zazwyczaj konieczne jest przeprowadzenie szeregu badań w tym polisomnografii, czyli pełnego badania snu. Dodatkowo, ocena psychologiczna może określić, czy aby nadmierny stres lub lęk nie jest przyczyną zaburzenia.

Czytaj więcej
Kamila Steuer

Autor: Kamila Steuer

19.05.2014